Soraya Piękna Cera ultralekki krem BB – recenzja

soraya-1

Dawno nie było tu żadnego hejterskiego wpisu – proszę bardzo, oto i on. Na „krem BB” Sorayi natknęłam się zupełnym przypadkiem. Stojąc w kolejce do kasy w Super-Pharm zauważyłam kątem oka tak lubiane przeze mnie różowe opakowanie w groszki, charakterystyczne dla serii Piękne Ciało, ale w niecodziennym, dużo mniejszym formacie. Uważniejsze i zdecydowanie bardziej łapczywe drugie spojrzenie wykazało, że ta nowinka to sorayowska wersja tak popularnych ostatnio kremów typu BB, edycja limitowana, dostępna tylko w Super-Pharm, tylko dzisiaj w promocyjnej cenie 9.90. No to co miałam robić – wzięłam.

Nie jestem specjalistką od tego typu kremów. Wiem, że „prawdziwe to tylko z Azji” i że wszystkie zachodnie wariacje na temat nie mają zbyt wiele wspólnego z oryginałem. Nie wiem, nie używałam, nigdy nie sądziłam, że coś takiego jest mi potrzebne, wolałam bazować na klasycznym duecie krem + podkład. Mój stosunek do tematu trochę się polepszył dzięki próbce kremu BB od Happymore, dołączonej do listopadowego Glossyboxa. Nie muszę być jednak ekspertką, żeby móc powiedzieć: BB Piękna Cera od Sorayi to nie jest dobry produkt. Ani jako krem BB, ani jako cokolwiek innego.

Odwołajmy się do obietnic producenta. Według szumnych zapowiedzi na etykiecie, sorayowski krem BB:

doskonale pielęgnuje • nawilża • wygładza cerę • subtelnie poprawia koloryt • dodaje witalności • rozświetla • zmniejsza oznaki starzenia się skóry.

Jego ultralekka konsystencja, idealna na lato, doskonale się rozprowadza, dając na skórze uczucie komfortu i doskonałego nawilżenia.

Dodatkowo producent wymienia wszystkie magiczne specyfiki, którymi krem podobno został wzbogacony, a są to:

Mineralne pigmenty – poprawiają koloryt cery, wspaniale wygładzają powierzchnię naskórka. 
Złociste drobinki – rozświetlają cerę, nadając jej promienny wygląd.
Ekstrakt z niebieskiej stokrotki – chroni skórę przed stresem środowiskowym, poprawia jej komfort, spowalnia procesy starzenia.
Kompleks VITALITY – witamina E odżywia i zmiękcza naskórek, witamina C witalizuje skórę i chroni ją przed wolnymi rodnikami, witamina B5 doskonale nawilża i łagodzi podrażnienia.

Lubicie czytać między wierszami? Ja czuję się w tym nieźle wytrenowana, odkąd uważniej sprawdzam etykiety kosmetyków. I po przetestowaniu tego kremu wiem już, że „ultralekka konsystencja” oznacza w tym przypadku konsystencję wody, a „subtelnie poprawia koloryt” = w ogóle go nie poprawia.

Być może chodzą po tym świecie posiadaczki cery idealnej – gładziutkiej, bez żadnych niedoskonałości, bez najmniejszych choćby śladów zmarszczek czy cieni pod oczami. Nie uważam mojej cery za szczególnie problematyczną, ale ja się do tej grupy nie zaliczam – podobnie jak 99% dziewczyn. Jeżeli nie należycie więc do błogosławionego 1%, lepiej poszukać czegoś innego, bo BB od Sorayi nic Wam nie da. Ze wszystkich wymienionych przez producenta magicznych właściwości zauważyłam tylko jedną – rozświetlanie. Krem pełen jest brokatowych drobinek, po aplikacji skóra faktycznie delikatnie się mieni. Niestety, już po kilkunastu minutach zaczęłam znajdować brokat w różnych dziwnych miejscach – na palcach, na ubraniach, na dekolcie, najmniej na twarzy. Jeśli chodzi o pozostałe właściwości, to taki klasyczny „krem nic”: poprawa kolorytu – żadna, nawilżenie – żadne, większa witalność i zmniejszone oznaki starzenia się skóry (klasyczne hasła typu „etykietowe lanie wody”) – żadne. Kto by się spodziewał, hihi. Najbardziej ze wszystkiego podoba mi się chyba opakowanie.

Jeżeli macie w rodzinie / wśród znajomych jakąś nastolatkę o cerze porcelanowej laleczki, krem Piękna Cera pewnie ją ucieszy. W każdym innym przypadku lepiej poszukać zamiennika, który faktycznie działa.

No i jeszcze mała uwaga: w przypadku Sorayi skrót BB wcale nie oznacza „blemish balm”, ale – „brightness & beauty”. Tyle w temacie podobieństwa do azjatyckich pierwowzorów ^^

Plusy: 

+ ładne opakowanie

Minusy:

– nie działa – posmarowanie twarzy żelem z brokatem dałoby podobny efekt

Soraya Piękna Cera – ultralekki krem poprawiający wygląd cery | 30ml / 19.90 | dostępny w Super-Pharm.

Advertisements

12 thoughts on “Soraya Piękna Cera ultralekki krem BB – recenzja

  1. też się nadziałam na ten krem… on już w tubce jest popsuty, albo źle rozmieszany bo jakieś białe fafrocle tam znajduję……fffffffffffuuuuj. Nigdy więcej soraya!!!!!!!!!

      • Matylda ma rację. Co za bubel, tym nie da rady się smarować. Jakieś białe coś tam poza tym jest to fakt, boję się że dostanę jakiejś wysypki. Wyrzuciłam 10 zł w błoto, żenada :(

  2. Kupiłam ten kremik przyciagnieta landrynkowym opakowaniem. Ale to byl dobry wybór. Krem wyjątkowo dobrze nawilża i pieknie kryje niedoskonałości skóry. Fakt że może moja cera nie ma za duzo do krycia ale ten krem, za efekty jakie daje uwielbiam. Myślę, że to dobry produkt dla młodej skóry, nawilża i wyrównuje delikatnie koloryt. Co ciekawe jest tak lekki, że nie męczy skory i po zmyciu makijażu wciąz jest świeża.

  3. A mi za to ten krem BB bardzo podpasywal !
    Używam go od kilku tygodni i jestem z niego zadowolona.
    Racja krem nie zapewnia 100% krycia ale to jest w końcu krem BB a nie podkład.
    Jak dla mnie nawilżenie jest bardzo dobre, Skora po zastosowaniu tego kremu jest cudownie rozświetlona, koloryt skory wyrównany. Krem jest bardzo lekki idealny nawet dla wrażliwej skory takiej jak moja. Polecam szczególnie dla młodych kobiet :)

  4. Mam na razie krem matujący z tej serii i jest mega przyjemny w użyciu, nad BB się zastanawiam. Nie wiem teraz, czy warto kupić… Mam cienie pod oczami, cerę mieszaną, i raczej nie za dużo, ale trochę niedoskonałości. I tak zawsze używam roll-on z Garniera, który maskuje cienie, ale nie chciałabym wyrzucić pieniędzy w błoto…

  5. A ja mam ten krem i jestem z niego zadowolona! Wcale nie ejstem 1% dziewczyn które posiadają cerę idealna – moja na pewno taka nie jest ale krem moim zdaniem działa dobrze. Oczywiście to krem bb a nie kryjący podkład dlatego pełnego krycia nie ma co sie spodziewać, ale ten produkt delikatnie wyrównuje koloryt, maskuje drobne niedoskonałości i naprawdę dobrze pielęgnuje – skora po użyciu jest nawilżona, gładka ! Polecam moim zdaniem fajny produkt :)

  6. Ja tez mam ten krem BB i jestem z niego bardzo zadowolona. Oczywiście jest to krem BB a nie podkład wiec krycia takiego nie zapewnia ale moja skore bardzo ładnie pielęgnuje. Super nawilża, skora jest gładka, fajna w dotyku a koloryt jest wyrównany. Krem jest wydajny, starcza na dość długo i w przystepnej cenie – moim zdaniem warto spróbować :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s