Stara Mydlarnia – masło do ciała White Chocolate

stara-mydlarnia-maslo1

Tegoroczną zimę mogę śmiało ogłosić „zimą czekolady”. Zabawne, że jeszcze do niedawna czekoladowe aromaty w kosmetykach w ogóle do mnie nie trafiały, a teraz stanowią 3/4 moich kosmetycznych zasobów. Wśród nich znalazło się także słodkie masło do ciała Starej Mydlarni o oryginalnym zapachu czekolady białej. Jesteście ciekawe, jak się sprawuje?

stara-mydlarnia-maslo2

Apetyt rośnie już na sam widok opakowania, ozdobionego zdjęciami ze smakowitymi kostkami białej czekolady. Przy tej okazji Starej Mydlarni należą się pochwały: plastikowy słoiczek, w który zapakowano masło, jest ładny i praktyczny, półprzezroczysty, zabezpieczony na wierzchu plastikową nakładką.

Zapach masła jest ciepły i apetyczny, bardzo słodki, bardziej niż charakterystyczne dla produktów inspirowanych ciemną czekoladą kakao czuję w nim aromaty kokosa. Taka stężona słodycz na dłuższą metę mogłaby być irytująca, szczęśliwie zapach nie jest zbyt trwały – wyczuwam go właściwie tylko w pudełku i podczas aplikacji.

Niestety, skład produktu nieco mnie rozczarował. Na pewno znajdziemy w nim więcej naturalnych olei i ekstraktów niż w drogeryjnych odpowiednikach, przykrym zgrzytem wydaje mi się jednak obecność parabenów, glikolu propylenowego czy DMDM hydantoiny – pełny skład możecie sprawdzić na samym dole notki.

stara-mydlarnia-maslo3

Jeżeli chodzi o komfort aplikacji i działanie, masło od Starej Mydlarni zasłużyło na stabilną „czwórkę” – sprawuje się przyzwoicie, ale nie zachwyciło. Przez gęstą, typowo „masłową” konsystencję wsmarowanie białej czekolady może zająć trochę czasu, bo produkt dość wolno się wchłania i na jakiś czas skóra staje się dość lepka – szczęśliwie masło nie zawiera parafiny, więc nie pozostawia na ciele tłustej, rolującej się warstwy. Poziom nawilżenia także określiłabym jako tylko/aż przyzwoity: jakoś tam działa, widocznie redukuje przesuszenie skóry, ale nie można się po nim spodziewać wrażenia jedwabistej gładkości.

Masło kosztuje 19.90 za 250ml, jest dostępne w sklepach stacjonarnych i internetowym producenta, można je także znaleźć w drogerii Natura. To taki sympatyczny średniak „na co dzień”, kiedy skóra nie wymaga szczególnie intensywnej pielęgnacji. Mimo wszystko jestem z niego dość zadowolona i opisywany słoiczek zużyję z dużą przyjemnością, choć raczej nie sięgnę po następny.

Pełny skład: Aqua, Sunflower Oil, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Steareth-20, PEG-100 Stearate, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Caprylic Capric Trigliceryde, Perfum, Glycine Soya (Soyabean) Oil, Arnica Montana Flower Extract, Tocopherol (wit. E), Brasica Campestris Oleifera Oil (and) Schinus Therbintifolius Extract (ekstrakt z czerwonego pieprzu), Aqua (and) Glycerin (and) Butylene Glycol (and) Serenoa Serrulata (and) Adansonia Digitata (ekstrakt z baobabu i owoców palmy sabalowej), Water and Propylene Glycol and Ulva Lactuta Extract (ekstrakt z alg morskich), Tetrasodium EDTA, Methylparaben, Propylparaben, DMDM Hydantoin, Fenoxyetanol, Coumarin, Limonene, Citronellol, CI 16035, CI 47005.

Stara Mydlarnia, masło do ciała White Chocolate | 20-23zł/250ml | dostępny w sieci drogerii Natura i w sklepach producenta.  

Advertisements

4 thoughts on “Stara Mydlarnia – masło do ciała White Chocolate

  1. Po pierwszych zachwytach Starą Mydlarnią mój entuzjazm nieco opadł. Ostatnio chciałam kupić masło Shea & Cocoa Butter, ale dojrzałam w jego składzie parafinę, co przy tej cenie sprawiło, ze jednak podziękowałam… Zdecydowałam się na „śliwkę z figą”, choć ten zapach nie do końca mnie zachwycił. Jeszcze smutniej mi się zrobiło, gdy pół godziny później dojrzałam na półce w Rosmanie nową wersję masła Isany o zapachu granatu i figi, tańszą od staromydlarnianej. I bądź tu mądry, konsumencie.

    • No właśnie, tak chyba jest ze Starą Mydlarnią – na pierwszy rzut oka wielki zachwyt, a na drugi spore rozczarowanie :( A to nowe masło Isany pachnie fantastycznie!

  2. Z pewnością ślicznie pachnie :) muszę sobie kupić jakiś kosmetyk o zapachu czekolady, bo niestety pokończyły mi się :p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s