Yves Rocher – odżywka odbudowująca z olejkiem jojoba

odzywka1

Dziś krótka notka o charakterze informacyjno-polecającym. Znacie odżywkę Yves Rocher do włosów bardzo suchych i/lub kręconych? Jeśli nie, poznajcie! :)

Nigdy nie miałam styczności z produktami do pielęgnacji włosów od francuskiej firmy, a i ta odżywka wpadła w moje ręce właściwie przypadkiem. Chwyciłam po prostu pierwszy lepszy tani produkt, jaki rzucił mi się w oczy, żeby móc skorzystać z promocji i dostać gratis duże opakowanie jeżynowego żelu pod prysznic z serii Les Plaisirs Nature. Po odżywce nie spodziewałam się zbyt wiele, choć nie ukrywam, że zaintrygowała mnie obiecująca informacja o braku silikonów i parabenów w składzie.

Kosmetyk został zapakowany w zielonkawą, estetyczną tubę o pojemności 150ml – jest dość miękka, więc wyciśnięcie wszystkich resztek nie powinno stanowić większego problemu. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o walorach węchowych: zapach odżywki baardzo mi się podoba! Jest intrygujący, korzenny, nieco orientalny i dość delikatny. Po aplikacji da się go wyczuć na włosach, ale na pewno nie jest taką „bombą” jak odżywki Garniera czy Gliss Kur, które potrafią przytłoczyć nawet perfumy :)

odzywka2

Od tego typu produktów nie oczekuję zbyt wiele – tyle, żeby jakoś zabezpieczały włosy podczas mycia i ułatwiały rozczesywanie. Tym większe było moje pozytywne rozczarowanie, gdy użyłam odżywki Yves Rocher po raz pierwszy. Jej gęsta, kremowa konsystencja właściwie bardziej przypomina maskę; po spłukaniu pozostawia na włosach śliski, wyczuwalny film (szczęśliwie to nie silikony, których w składzie istotnie nie ma), znacznie ułatwiający rozczesywanie. I przede wszystkim: naprawdę zauważalnie nawilża włosy. Są miękkie, gładsze w dotyku, mniej się puszą. Jednocześnie Yves Rocher nie „rozprostowuje” włosów jak np. Garnier z awokado i karite, tylko ładnie podkreśla ich skręt. Ale uwaga! Polecam nakładać ją tylko na długość, bo przy skórze głowy potrafi niestety obciążać włosy.

Rzućcie okiem na pełny skład – jak na mój gust jest bardzo przyjemny. Zgodnie z zapowiedzią brak silikonów i parabenów, brak również glikolu propylenowego, co niezmiernie mnie cieszy. Znajdziemy za to dużo emolientów, oleje na dość wysokich pozycjach i Panthenol. Na czerwono zaznaczyłam „wątpliwe” elementy składu – mnie alkohol akurat nie przeszkadza, ale wiem, że dla wielu z Was może być problemem.

Pełny skład: Aqua, Cetyl Alcohol [emolient], Stearyl Alcohol [emolient], Behentrimonium Chloride [półsyntetyczny składnik o działaniu antystatycznym, ułatwia rozczesywanie], Simondsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil [olejek jojoba – humektant], Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil [olejek migdałowy – emolient], Isopropyl Alcohol [konserwant, rozpuszczalnik – więcej tu], Sodium Benzoate [konserwant], Parfum/Fragrance, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride [antystatyk], Citric Acid [kwas cytrynowy – naturalny konserwant], Panthenol [wit. B5].

Opakowanie 150ml w cenie regularnej kosztuje 11,90zł (do końca kwietnia promocyjnie 9.90). Biorąc pod uwagę przyzwoity skład i niezłe efekty cena wydaje mi się bardzo sympatyczna, a sam produkt – jak najbardziej godny uwagi.

A Wy używałyście jakichś produktów do pielęgnacji włosów od Yves Rocher? Polecacie jakiś? Ja mam dużą ochotę przetestować jeszcze maski i octową płukankę :)

Yves Rocher – odżywka odbudowująca do bardzo suchych i kręconych włosach | 150ml/11.90zł | dostępna w sklepach stacjonarnych i w sklepie internetowym producenta. 

Advertisements

10 thoughts on “Yves Rocher – odżywka odbudowująca z olejkiem jojoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s