Duochromo, czyli Lovely vs. Golden Rose Matte

czarno-biale1

manicureDzisiejszy manicure bardziej niż do pełni lata pasowałby chyba na nadchodzący sezon… Muszę przyznać, że mimo początku sierpnia i nowej fali upałów, które skutecznie wykańczają mnie i koty, pomału szykuję się na jesień. Robię zapasy ciepłych swetrów i aromatycznych herbat, a zamiast pasteli i neonów coraz częściej wybieram zgaszone brązy, khaki i bordo. Dlatego dzisiaj, zamiast kolejnej brzoskwini, koralu albo mięty na moich paznokciach gości połączenie biało-czarne – w rolach głównych wystąpiły biały Lovely Gloss Like Gel nr 25 i matowy lakier Golden Rose (nr 12).

czarno-biale2

O nowej serii lakierów Lovely od kilku miesięcy jest głośno w blogosferze, więc i ja pozwolę sobie dorzucić trzy grosze. Ich niewątpliwą zaletą jest ogromny wybór kolorów i bardzo niska cena (bodajże 5,49zł), ale na tym kończą się zachwyty. Aplikacja nru 25 była niezbyt przyjemna i męcząca, bo z powodu rzadkiej konsystencji lakier rozlewał się po skórkach i smużył. Poza tym mój Lovely ma tendencje do bąbelkowania i odbarwiania się, a jego trwałość pozostawia wiele do życzenia. Jakie miałyście doświadczenia z tą serią – wszystkie kolory tak źle się sprawują, czy trafiłam na jakiś felerny egzemplarz?

czarnobiale3

Zachwycił mnie za to drugi lakier z kompletu, czyli czarny Golden Rose nr 12 z matowej serii. Przede wszystkim świetną konsystencją i cienkim pędzelkiem, dzięki którym aplikacja jest wyjątkowo precyzyjna. Po drugie, bardzo przyzwoitym kryciem już po jednej warstwie. Wykończenie jest raczej „pół-matowe”, ale że ja do wielkich fanek matu nie należę, wybaczam to bez większych problemów. W tej cenie nie spodziewałam się po Golden Rose tak wiele – matowy nr 12 bardzo przyjemnie mnie zaskoczył.

A Wy lubicie nosić czerń albo biel na paznokciach? I czy tak jak ja czekacie już na jesień?

Lovely Gloss Like Gel nr 25 | Golden Rose matte nr 12 | naszyjnik katherine.pl

Reklamy

8 thoughts on “Duochromo, czyli Lovely vs. Golden Rose Matte

  1. bardzo lubię połączenie czerni i bieli, a do tego złote dodatki – i jestem w siódmym niebie :) sama myślę o podobnym zdobieniu, tylko jest trochę mało letnie…

  2. Nie posiadam niestety czarnego lakieru (miała kiedyś jeden – jego zmywanie to był istny horror – wszystko było czarne!) :)
    Mam natomiast jeden egzemplarz Lovely – a mianowcie Baltic Sand w czerwonym kolorze i jest to jeden z moich ulubionych lakierów :) Gdybym gdzieś dorwała i ten żółty, nie jestem pewna, czy byłabym w stanie się oprzeć

    • Też dlatego tak mi się spodobał lakier Golden Rose – w ogóle nie brudził przy zmywaniu! :) A co do serii Baltic Sand to przyglądałam się jej parę razy, ale piaskowe lakiery to chyba jednak nie moja bajka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s