MUA – paletka Heaven & Earth

mua

recenzjaMój stosunek do malowania oczu zmienił się niepostrzeżenie, jakoś na początku tego roku. Jeszcze do niedawna wszystkie mazidła do powiek omijałam szerokim łukiem, a kupowanie całej paletki wydawało mi się zwykłym wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Używałam tylko jednego koloru – neutralnego beżu, pozwalającego zamaskować poranne zaczerwienienie powieki. Na szczęście tegoroczne zakupy (mam tu na myśli przede wszystkim paletki Sleek) nauczyły mnie, że jakość może iść w parze z możliwą do przełknięcia ceną, a dobry cień na powiece może wyglądać tak jak w opakowaniu i na dodatek nie spływać z niej po godzinie od aplikacji. Jedno się za to nie zmieniło – nadal najchętniej sięgam po wszelkie możliwe odcienie brązów, beżów i dyskretnych szarości. Moją paletką pierwszej pomocy, bez której nie wyobrażam sobie codziennego makijażu, stała się ta od MUA – Heaven & EarthPrawdziwy smakołyk dla wszystkich fanek kremowo-pralinkowych odcieni na powiekach!

mua2

MUA lubi *inspirować się* produktami bardziej ekskluzywnych marek – np. czy tylko mnie buteleczki ich lakierów przywodzą na myśl pewną markę na „e”…? Paletka Heaven & Earth jest z kolei duplikatem kultowej Naked od Urban Decay. Kolorystyka niemalże identyczna (porównanie znajdziecie tutaj), za to cena kilkakrotnie niższa: w drogeriach internetowych MUA kosztuje ok. 20 zł, podczas gdy zakup paletki UD wiąże się z wydatkiem ok. 150 zł. Wiem, że w cenę tej drugiej wliczone są świetna jakość, punkty lansu i przyjemność wynikająca z obcowania z dobrami luksusowymi – dla mnie to mimo wszystko cena z kosmosu i nie skusiłabym się na Naked nawet gdyby sprzedawali ją w opakowaniach ze szczerego złota. Mój snobizm realizuje się po prostu w innych obszarach i wolałabym zainwestować w perfumy albo pielęgnację. W przypadku kosmetyków kolorowych moje potrzeby całkowicie zaspokajają tego typu „budżetowe” wersje – zwłaszcza że, jak pokazuje przykład MUA, niska cena wcale nie musi iść w parze z niską jakością.

mua3

Zapakowane w plastikową kasetkę cienie z Heaven & Earth są dobrze napigmentowane, nie osypują się, dość długo wytrzymują na powiece, choć pod tym względem wypadają trochę gorzej niż konkurencyjny Sleek. Czasem zbierają się niestety w załamaniach powieki, ale nie jest to normą. Jakoś trudno mi pisać na poważnie o jakichkolwiek wadach, kiedy biorę pod uwagę, że koszt jednego odcienia to ok. 1,60 zł (nie licząc opakowania i dołączonego aplikatora). Zresztą kolory Heaven & Earth są tak piękne, tak jesienne i tak bardzo w moim typie, że nawet gdyby jakościowo były totalnie do niczego, mogłabym im to wybaczyć :)

A Wy miałyście do czynienia z paletkami MUA? Jakie były Wasze wrażenia? Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie jeszcze „Undressed„, chyba wreszcie się na nią skuszę – zbliżający się wielkimi krokami najbardziej depresyjny miesiąc w roku wydaje mi się znakomitą okazją do sprawiania samej sobie małych, kosmetycznych prezentów. 

mua4

MUA Heaven & Earth | ok. 20zł / 9.6 g | dostępna w drogeriach internetowych Cocolita.pl, Mintishop.pl i na Allegro. 

Reklamy

12 thoughts on “MUA – paletka Heaven & Earth

  1. A dla mnie za dużo tych brązów – zawsze znajdzie się jakaś co się jej nie spodoba. Chyba 3 odcienie brązu w paletce i jeden do wewnętrznego kącika to dość :)
    Ale za taką cenę?

    • No wiesz, ale w rzeczywistości w tej paletce część jest szarobrązowa, część złotobrązowa, a tylko część brązowa po prostu :p ale oczywiście rozumiem :)

  2. Idealna paletka dla mnie :-) Uwielbiam brązy – dorzuciłabym tylko jeszcze kilka odcieni zieleni i miałabym jedną paletkę na resztę życia :D

    • Na Cocolicie chyba chwilowo nie mają, poszukaj na allegro (są na pewno wszystkie z MUA, tylko niestety trochę droższe)

  3. Zastanawiałam się nad zakupem tej paletki. Słyszałam, że cienie MUA są niezłej jakości. Oczywiście marzy mi się Naked 2, ale do tego progu w ciągu najbliższych miesięcy chyba jeszcze nie doskoczę ;))

    • Faktycznie, jakościowo dają radę (tak na mocną czwórkę w szkolnej skali). Chociaż Sleek jest lepszy ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s