Jankeskie jabłka (Yankee Candle Sugared Apple + Apple & Pine Needle)

yankee3

Trochę to trwało, ale koniec końców ja również popadłam w Yankee-manię – obecnie nie wyobrażam sobie wieczora bez rozpalonej w kominku świeczki (substytut trzaskających w prawdziwym kominku drewienek?) i bez codziennego zastanawiania się, na jaki zapach mam dzisiaj ochotę. Pachnące woski zdetronizowały mojego dotychczasowego faworyta – świece Bath&Body Works – a całą resztę konkurencji zostawiły daleko w tyle. Wybór zapachów jest ogromny, aromaty bardzo intensywne, a sprytne rozwiązanie z niedrogimi tartami i samplerami pozwala na testowanie wielu wariantów niewielkim kosztem. Pewnym problemem był dla mnie zakup kominka, ale z pomocą przyszedł mi Rossmann – moje widoczne na zdjęciach maleństwo można znaleźć w dziale z zapachami do wnętrz, na stoisku Pachnącej Szafy. Koszt to niecałe 10zł.

Ostatnio królują u mnie dwa zapachy nawiązujące do jabłek: Sugared Apple oraz Apple & Pine Needle. Spróbuję Wam je trochę przybliżyć – na tyle, na ile da się to zrobić słowami*. Na zachętę dodam, że tylko do końca listopada na stronie goodies.pl można je kupić 25% taniej (tutaj– ja już ostrzę zęby na duże słoiki :)

yankee1

Zacznijmy od Sugared Apple. Opis producenta nasuwa zimowo-deserowe skojarzenia: Śnieżny wosk Sugared Apple to kwintesencja słodkiej soczystości dojrzałych jabłek przykrytych pierzynką nasyconego wanilią cukru. Jest słodko (naprawdę słodko!) i kulinarnie. Zimny wosk pachnie faktycznie jabłkowo, jednak po rozgrzaniu zaczynają dominować waniliowe nuty. Aromat bardzo przyjemny, otulający, nie jest duszący – pasuje do wieczorów spędzonych z książką pod kocem, z kubkiem gorącego mleka (albo białą kawą z dużą ilością bitej śmietany). Pyszności, polecam!

yankee2

Apple & Pine Needle to z kolei kompozycja typowo świąteczna. Producent opisuje ją jako połączenie soczystych jabłek i naturalnej choinki (sosny, cyprysu i cedru). W praktyce  zdecydowanie dominują te drugie, drzewno-iglaste aromaty. Ale bez obaw, Apple & Pine Needle nie ma wiele wspólnego z kiczowatym, sosnowym odświeżaczem powietrza. Zapach jest głęboki, nasycony, dość męski (od razu stał się ulubieńcem mojego chłopaka), tak mogłyby pachnieć fajne, męskie perfumy. Aromat jest bardzo intensywny i utrzymuje się w pomieszczeniu przez wiele godzin po zgaszeniu świeczki. Trochę się do tego zapachu przekonywałam, obecnie bardzo go lubię, chociaż to taki typowy jednosezonowiec – myślę, że po świętach pójdzie w odstawkę aż do następnej zimy.

Jaki jest Wasz ulubiony jesienno-zimowy zapach?

Woski Yankee Candle można kupić na stronie goodies.pl.

___________________

* ktoś kiedyś gdzieś powiedział, że „pisać o muzyce to jak tańczyć o architekturze”. Z zapachami jest równie ciężko – chyba, że akurat jesteś Patrickiem Süskindem ;)

Advertisements

17 thoughts on “Jankeskie jabłka (Yankee Candle Sugared Apple + Apple & Pine Needle)

  1. Ja chyba zakupię jakieś woski podczas Dnia Darmowej Dostawy :) Ostatnio paliłam Blissful Autumn i podoba mi się ten zapach, choć za pierwszym razem mi się nie spodobał to po ponownym odpaleniu – przepadłam :)

    • Aaa, a kiedy jest dzień darmowej dostawy? „Blissful Autumn” muszę wypróbować, opis brzmi bardzo kusząco, ale jeszcze nie miałam okazji powąchać

  2. Nie jestem w stanie obejść się bez midnight jasmine :) Uwielbiam ten zapach i dla mnie – żaden inny mu nie dorównuje :)
    No i czasem skuszę się na zapach miesiąca za 4,50 :)

  3. Muszę się przyjrzeć Sugared Apple, bo przypuszczam, że może mi się spodobać :-)
    Podobnie jak Adrianna, lubię tę jaśminową nutę oraz Lilac Blossom, jednak na razie moje doświadczenie z Yankee Candle nie jest duże, jeszcze mnóstwo zapachów pozostało do odkrycia :)

    • Widzę, że dominują u Ciebie zapachy kwiatowe, ja chyba wolę bardziej jadalne – kwiaty są u mnie zarezerwowane dla perfum :)

  4. kocham yankee candle! :) A sugared apple to mój ulubieniec. Mam nawet czasem wrażenie, że jest to zapach bardziej trwały niż te, które testowałam wcześniej… ;)

    • Ja właśnie dzisiaj zamówiłam sobie średni słoik „Sugared Apple”, coś czuję że to będzie zapach grudnia ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s