I ♥ … home decor

inspimixNadal jestem odcięta od świata od komputera – zdaje się, że w serwisie dalej walczą z moją (korodującą, jak się okazało) klawiaturą. Zdjęcia własnej roboty muszą więc jeszcze trochę poczekać na blogową premierę, a dzisiaj mam dla Was kolejny mix inspiracji, tym razem skoncentrowany przede wszystkim na pięknych wnętrzach. Powód jest prosty: wielkimi krokami zbliża się przeprowadzka na nieco większy metraż. A razem z nią wszystko, co wiąże się z planowaniem i urządzaniem swojego wymarzonego mieszkania: godzinami przeglądam zdjęcia, na blogi wnętrzarskie zaglądam częściej niż na urodowe, z kiosku przy metrze wynoszę stosy Domów i wnętrz, Werand, Czterech kątów itp., a moją ulubioną lekturą do poduszki stał się katolog IKEI. Wprawdzie już raz w życiu przeprowadzałam się „na swoje”, ale wtedy byłam jeszcze dzieciakiem i większość roboty wykonała za mnie mama. Tym razem – samodzielnie! Kilka moich inspiracji możecie obejrzeć poniżej:

źródło: tumblr.com / lovingit.pl (kopalnia domowych inspiracji)

Chyba jestem fanką zwierzęcych motywów (poduszka z pingwinem ♥), świec, bieli i turkusowych dodatków :) A Wam co się najbardziej podoba we wnętrzach?

Reklamy

This is Halloween!

inspimixZ Halloween trochę tak jak z Walentynkami – mam wrażenie, że obchodzenie tych dni nie jest w dobrym tonie, kojarzy się z konformizmem, brakiem patriotyzmu i amerykanizacją. Nie obchodź Halloween, masz przecież swoje Dziady; po co Ci Walentynki, jest przecież Noc Kupały itd. Ja wychodzę jednak z założenia, że każda okazja do świętowania czegokolwiek jest dobra, a Halloween lubię bardzo – może przez mojego sąsiada-przyjaciela z dzieciństwa, który jako pół-Anglik przywiózł do Polski różne dziwne zwyczaje brytyjskich dzieci, może przez moje nastoletnie zamiłowanie do wampirów i powieści grozy, a może po prostu dlatego, że robienie lampionów z dyni i przebieranie się za zombie jest naprawdę fajną zabawą. Dlatego dzisiaj mam dla Was kilka halloweenowych inspiracji, a jutro będzie dodatkowo mała niespodzianka :)

źródło: tumblr.com

A tutaj parę pomysłów, co zrobić z miąższem Halloweenowego lampionu – do zjedzenia i dla urody:

Dyniowy sernik prosto ze słoika (PRZEPIS)

Zapiekanka makaronowa z dynią i brokułem (PRZEPIS)

Pumpkin Spice Latte (PRZEPIS) oraz przepis na przyprawę dyniową

+ 1001 pomysłów na dynię – Festiwal Dyni

+ najprościej, czyli najlepiej – tagliatelle z dynią i szynką parmeńską

Przeciwtrądzikowa maseczka z dyni, jogurtu, oliwy, miodu i migdałów (OPIS DZIAŁANIA)

+ scrub dyniowo-cynamonowy (na pewno wypróbuję!)

+ 4 dyniowe kosmetyki domowej roboty: scrub, maska do włosów, maseczka do twarzy i balsam 

Uff – i co? Nabrałyście ochoty na dynię? Smacznego!

PS: Jeśli lubicie i obchodzicie Halloween, życzę Wam jutro wyjątkowo przerażających horrorów i żebyście zebrały duuużo cukierków. Tym, co nie lubią, życzę po prostu, żeby przez weekend udało się Wam wypocząć (mnie szkoła niestety w tej kwestii popsuła szyki). 

I ♥ autumn

inspimixHalo halo, już jestem i żyję! Wreszcie wolność – przedwczoraj nareszcie skończyłam pisać, dzisiaj nanoszę ostatnie poprawki, potem jeszcze tylko obrona… i drugie studia (jednak wolę mieć status wiecznej studentki niż bezrobotnej). Teraz zapaliłam sobie karmelową Yankee Candle, przebrałam się w najwygodniejszy dresik świata, mogę spędzić cały dzień w domu i nie muszę absolutnie nic robić – jednym słowem, świat już dawno nie wydawał mi się tak fajnym miejscem.

Z radością wracam więc do regularnego blogowania – na rozkrętkę mały mix zdjęć. We wrześniu byłam zajęta i ominęło mnie przesezonowanie blogosfery, więc inauguracja nowego sezonu przychodzi u mnie z małym opóźnieniem. Ale nie mogę się powstrzymać – tak bardzo kocham jesień! Nawet to że leje, wieje i jest zimno przez cały dzień, bo dzięki temu powroty do domu i długie wieczory z kubkiem herbaty robią się magiczne i bardziej relaksujące niż cały dzień spędzony w luksusowym spa. Jesień to też dla mnie taki nowy początek – jak jeszcze chodziłam do szkoły, czekałam z utęsknieniem na 1 września, bo wtedy świat wracał do normalnego rytmu. No więc niech sobie wieje i pada, ja i tak będę zachwycona, bo jesień zawsze jest dla mnie dobra. A poza tym wszystkim, potrafi być również całkiem ładna, prawda?

źródło: weheartit.com / tumblr.com

I ♥ sea

inspimixPrzyznaję, jestem morzomanką. Nie wyobrażam sobie lata bez wyjazdu do Trójmiasta i dłuugich godzin, spędzonych na wpatrywaniu się w spokojną Zatokę Gdańską albo na leniwych przechadzkach brzegiem. Góry trochę mnie przerażają, Mazury są super, ale na krótko – za to morze nigdy mnie nie znudzi. Często wyobrażam sobie, że na starość wynoszę się z Warszawy i (jak w amerykańskich filmach) osiadam w pięknej chatce z przeszklonym tarasem, której okna wychodzą na plażę. Zresztą, niechże będzie i blok zamiast chatki i zaniedbane podwórko zamiast tarasu – byle z morzem na horyzoncie.

Jednak póki nigdzie się nie wyprowadzam, a za plażę musi wystarczyć Poniatówka, przygotowałam dla Was kolejny mix inspiracji – fale, słońce, białe domki, wąskie uliczki, plaża i palmy… cieszmy się latem, póki jeszcze coś z niego zostało :)

źródło: weheartit.com / tumblr.com

rozdanie-banerPS: Urodzinowe rozdanie – do 18 sierpnia